.

Moje 3 grosze

Kilka dni temu, kolega Kmineknabruździł koledze Hazanowi. Wykorzystując znaną lukę w nieuaktualnionym WordPressie włamał się na jego bloga potem opisał wszytsko w swoim blogu. Hazan też opisał ten fakt u siebie

Na obu blogach rozpoczęła się dysputa nad owym czynem i czy Hazan ma odpuścić, czy nie. Jak się zachowa Hazan, to i tak będzie źle – jak dociśnie, to wyjdzie, że pieniacz, jak odpuści to wyjdzie, że cienias. Nad czynem kolegi Kminka rozwodzić się nie będę. Ale na spokojnie wcisnę swoje 3 grosze.

Im człowiek starszy, tym staje się większym legalistą. Fakt – nie stosuję wszystkich przepisów. Nie sprzątam po swoim psie i prowadzam go bez kagańca (to rodzaj wojny ze strażą miejską), czasem jeżdżę na gapę (dreszczyk emocji), śpiewam po 22.00 (to wkurza moją żonę), ale prawo własności traktuję jako świętość. Wychodzę z założenia, że jeżeli coś ma swojego właściciela, to nie mam prawa tego niszczyć, ani przywłaszczać sobie, nawet jeżeli leży (stoi) to sobie na ulicy i mówi do mnie Weż mnie.

Każdy z nas mieszka w ładniejszym lub brzydszym mieszkanku. Każdy znas zamyka to mieszkanko   lepszym lub gorzszym zamkiem, stosuje lepsze lub gorsze okna, ma lub nie ma alarm. Stosuje pewne zabezpieczenia. A teraz pytanie: Ilu z nas sledzi na bieżąco nowinki na rynku złodziejskim i kupuje coraz to lepsze zamki, po pojawieniu się spsobów na otwieranie już posiadanych? Przez analogie proszę spojrzeć na pojawiające się uaktulanienia do znaych luk w systemach. Na hazanowym WordPressie zainstalowane było hasło (czyli drzwi były zamknięte), a nie został dokonany upgrade zamka. To wszystko. Brak najnowszego zamka nie dawał koledze Kminkowi prawa do włamania się do własności Hazana i dokonania aktu wandalizmu.

A co mógłby zrobić kolega Kminek? To co powinien zrobić dorosły, wykształcony człowiek – powiadomić właściciela, że ma słabe zabezpieczenie – wysłać maila. Chyba, że szukał na gwałt rozgłosu, a to najprostrzym sposobem jest namalowanie sprayem na murze, że właściciel tego domu ma kiepskie zamki. A to (malowanie) najlepiej przecież wykonać z domu ofiary, po wcześniejszym dokonaniu włamania i to jaskrawym sprayem.

Dla mnie jest to sprawa nie do pomyslenia, żeby wejść do cudzego mieszkania, nawet, jeżeli drzwi nie byłyby zamknięte na zamek. Ale tak mnie wychowali rodzice. Być może inni nie mieli takiego szczęścia.

Czy Hazan powinien podać sprawę do sądu? Poda – pieniacz, nie poda – cykor. W naszym cudownym kraju bardzo pobłżliwie traktuje się pijaków, drobnych złodzieji. Dużo złego zrobiło pojęcie małej szkodliwości czynu i kolegia do spraw wykroczeń. Bo czym jest mała szkodliwość czynu? Każdy czyn dla poszkodowanego jest pewnym problemem, nawet jeżeli kwota dokonanych zniszczeń/kradzieży nie przekroczyła 250 PLN (ciekawi mnie skąd ta kwota). Sam kiedyś zostałem skasowany przez doniarza. Pytanie policjanta było jedno: czy miał Pan więcej niż 250PLN? Bo jak nie, to nie przestępstwo. W podtekscie, miałem panu policjantowi nie zawracać głowy duperelami. A chyba nie powinno tak być. Każde małe przestępstwo, które ujdzie na sucho powoduje eskalację przestepczości. Od dewastacji do poważnych przestepst droga nie jest daleka. Czy ktoś z młodych pamięta niejakiego Gulianiego z Nowego Jorku i jego program Zero tolerancji? W skórcie, polegało to na zastosowaniu kary nawet za drobne przestepstwa. Skutek? Podniesienie bezpieczeństwa na ulicach Nowego Jorku i spadek poważnych przestępstw. Proponuję zapoznać się ze starym artykułem z Wyborczej (link). I nikt tu nie mówi o karze więzienia – bardziej wychowawcze byłaby jakaś praca społeczna.
Więc co powinien zrobić kolega Hazan? A ja bym to pytanie odwrócił i zapytał: Co powinien zrobić kolega Kminek? Powinien zachowć się jak dorosły facet i chyba przeprosić. Może właśnie jakaś forma rekompensaty na tzw. zbożny cel?

A teraz wycinek kodeksu karnego dla wszystkich, którzy uważają, że to mała sprawa:
Art. 267.
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte  pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 268.
§ 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 dotyczy zapisu na komputerowym nośniku informacji, sprawca podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, wyrządza znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 268a.
§ 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1, wyrządza znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego
Art. 269a.
Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Tia… trudno być sędzią. Trudno być poszkodowanym. Łatwo być tylko drobnym wandalem.
Dla zainteresowanych – nie mam najaktualniejszego WordPressa, tak samo jak nigdy nie zamykam samochodu na klucz. Wierze w ludzi.

Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "ulotki kalisz"

Post a Comment