.

3 milionowa Eskadra

Zamilkłem na chwilę o akcjach związanych ze Wschodzącym Białymstokiem, a zarządzanym przez Urząd Miejski ponieważ chaiłem dać szansę magistratowi. Ale dzisiaj jakoś się ruszę, bo rano dowiedziałem się, że oferta grupy Eskara została wbrana jako najlepsza do promocji miasta na zewnątrz.
Oki, skoro radnym przypadła do gustu oprawa graficzna akcji (logo stało się oficjalnym logiem miesta), to w porządku, ale kwota jaka została przeznaczona na promowanie miasta powaliła mnie z nóg.

A jaka to kwota: 2 764 733,50 PLN (słownie: dwa miliony siedemset sześćdziesiąt cztery tysiące siedemset trzydzieści trzy słote i pięćdziesiąt groszy). Wow. Razem z wydannymi już 300 tys, daje nam ponad 3 mln PLN. Świetnie.

Na co zostana wydane te pieniądze?

- reklamy w ogólnopolskich mediach
- produkcja materiałów reklamowych
- reklama na bilbordach i city lightach
- eventy (jak ja lubię to słowo) w miastach: Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczegin, Lublin, Łódź, Olsztyn, Katowice.

Super… prawie 3 duże bańki pójdą na mówienie mieszkańcom innych miast, że tutaj jest fajnie… Wcześniej to samo mówiono mieszkańcom Białegostoku i wielkie G (i wcale nie jest to google) z tego wyszło. 

Doś ciekawa jest wypowiedź pani Martyny Zaniewskiej z biura promocji miasta, którą cytuję za lokalnym wydaniem Gazety Wyborczej.

 Dobrze oceniono dwie oferty: Eskadry i konsorcjum firm Graffiti i Grupy PRC z Chorzowa i Katowic. O ile ta ostatnia przedstawiała ciekawe pomysły na eventy w miastach, to Eskadra najlepiej rozpoznała teren, zna cechy Białegostoku i wie, jakimi elementami powinniśmy się promować na zewnątrz. Ich linia kreacyjna była najciekawsza, jeśli chodzi o stronę wizualną i spójna z przyjętą strategią komunikacji marketingowej – tłumaczy wybór Martyna Zaniewska z biura promocji miasta. – Oferty wybieraliśmy w oparciu o obiektywne przesłanki. Nie można nas posądzić o przychylność dla jednej firmy, bo staraliśmy się zainteresować przetargiem jak największą liczbę agencji reklamowych, ale te często wybierają szybkie zamówienia dla prywatnych zleceniodawców. 

No tak, zainteresowno jak największą liczbę agencji reklamowych, a wybrano tą, która już przedstawiła gorszą ofertę, ale miała już rozeznany teren (czyli zaczęła już realizować kampanię). Niby nie zmienia się koni w trakcie… ale po co farsa z wyborem ofert?

A swoją drogą, nie uważam (po tym co zauważyłem w pierwszej części kampanii), że Eskadra faktycznie dobrze rozpoznała teren i że wie, jakie walory ma miasto.

Kampania ma być gotowa do końca kwietnia. Start 15 maja, a czas trwania dwa tygodnie… Premielić prawie 3 duże banki w  2 tygodnie… wielka rzecz.

Nic dziwnego, że dyrektorowi kreatywnemu Eskadry odebrało głos… ja też bym zaniemówił :)

Chory jestem, głosu nie mam, ale cieszymy się bardzo i obiecujemy ekstra kampani.

Trzymam za słowo.

Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "Nowa odsłona eNoclegeu"

Post a Comment