.

Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Był sobie przed wczoraj film… Człowiek w ogniu, czy jakoś tak. Typowy amerykański gniot o ochroniarzu, który nie ochronił dziecka i podoono zostało zabite przez porywaczy, a potem sieczka a potem dziecko się odnalazło… bla, bla, bla, bla… Typowa szmira.

Ale padło jedno zdanie, które normalnie powaliło mnie z nóg:

Zemsta najlepiej smakuje na zimno.

Jedno zadanie w całym filmie, ale za to jakei mądre :)

na zimno – na spokojnie, przemyśl sytuacje, nie podejmuj decyzji na gorąco, w stresie. Działania zawsze planuj, rozważaj wszelkie za i przeciw. Czasem rozwiąznie, najlepsze w stresie nie jest już takie dobre na spokojnie.

smakuje – smakuj, delektuj się, ciesz się. Każda działanie ma mieć na końcu cel, który przyniesie Ci zadowolenie. Obojętnie czy będzie to kasa, czy… :) Nie należy robić rzeczy bez celu.

zemsta – no tak. Najbardziej kontrowersyjny punkt. :) Czy należy się mścić? Na pewno nie w afekcie. Jak ju,ż coś, to na zimno i ze smakiem :) Oczywiście nie namawiam nikogo do zemsty, ale czy nie przynosi ona czasem odrobiny zadowolenia? No dobra… zemstę możemy pominąć, a zamiast tego wstawić sukces. :) Bądźmy grzecz(sz)ni :)

A wszytsko to, jest dobrą propozycją do prowadzenia projektów. :) Powodzienia. 

Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "2pac Nieśmiertelny bandyta Recenzja SZOK"
  1. One Response to “Zemsta najlepiej smakuje na zimno”

  2. sorry, moim zdaniem bardzo fajny film. klimat Traffic

    By piotr on sty 21, 2010

Post a Comment