Inne
- Czerwiec 16, 2009
Jak napisać artykuł na stronę
Trochę już popisałem treści na różne strony. Pomijam tu moje wypociny na obecnym nomadowym blogu i na uodoblog.pl. Startowałem w sumie od zera, czyli od umijętności pisania wypracowań i referatów i sprawozdań… koszmar ze szkół. Fuj. Sposób pisania tamtych tekstów nijak ma się do wymagań stawianych przez ograniczenia monitora i czytelników stron WWW.
Postaram się zebrać w jedną całość moje przemyślenbia i wrażenia. Będzie krótko, ale treściwie.
Na początek kilka moich spostrzeżeń o czytaniu tekstów ze stron WWW.
Po pierwsze – Czytanie tekstów z monitora bardzo męczy. Obojętnie czy jest to CRT (takie jeszcze są) ;) czy LCD. Po prostu mam często problemy ze zrozumieniem tekstu i szybciej mam problemy ze skupieniem się nad czytanymi artukułami.
Po drugie – Nigdy nie dochodze do końca długich tekstów, a tym bardziej podzielonych na kilka stron (dość często stosowany zabieg w portalach, żeby zwiększyć liczbę odsłon).
Po trzecie – Bardzo często przeskakuję wzrokiem po tekście (jego najbardziej rzucających się w oczy fragmentach).
A ponieważ patrzę na świat swoimi oczami, wywlokłem na podstawie tych trzech punktów, kilka porad:
- Pisz stanowczo mniej – streszczaj się. To nie szkoła. Wpis ma za zadanie przekazanie pewnej informacji a nie zrobienie wrażenia na nauczycielach.
- Stosuj tytuły najlepiej oddające treści z artykułu. Zachęć tytułem czytelnika, ale uważaj, żeby nie zejść do poziomy SE czy Faktu
- Stosuj lead, czyli 2-3 zdaniowe wprowadzenie do tekstu. Zawrzyj w nim najważniejsze treści. Część czytelników skończy czytanie właśnie na leadzie, a część zostanie zainteresowanych właśnie przez lead.
- Najważniejsze treści umieść na początku artykułu. Większość czytelników nie dotrze do jego końca. :)
- Stwórz tekst łatwy do przeskanowania wzrokiem. Podgubienia, pochylenia, podkreślenia przydatne są nie tylko robotom indeksującym. Brak czasu i nadmiar informacji powoduje, że część czytelników przeleci wzrokiem po Twoim tekście.
- Pisz prosto, stosując prosty język (ale nie prostacki). Dostosuj język do grupy docelowej.
- Ważne jest światło w tekście – jedna myśl = jeden akapit. Nie więcej niż 150 słów – to na prawdę bardzo długi akapit.
Mam nadzieję, że te radu komuś pomogą. A jak nie, to sam z nich skorzystam. Czasem warto poczytać swój blog :)

