Inne
- Grudzień 2, 2009
Masz hot-spot? Uważaj na użytkowników
Właściciel pubu w Wielkiej Brytanii został skazany na grzywnę w wysokości 8.ooo funtów, ponieważ jakiś użytkownik pobrał przy pomocy oferowanego otwartego hot-spota materiały objęte prawem autorskim.
Grzywna została nałożona na drodze sprawy cywilnej, założonej przez właściciela praw autorskich dla właściciela pubu, z którego doszło do ściągnięcia materiałów.
Nie będę zastanawiał się nad prawnym aspektem wyroku, ale w swoim życiu założyłem już kilka hot-spotów… od zupełnie otwartych, poprzez zakodowanych WEPem i WAPem, do bardziej skomplikowanych z czasowym kodem. Większość hotspotów, to jednak były bardzo proste konstrukcje (!sic) postawione na urządzeniach D-linka, Linksysa lub nawet TP-Linka. Miało być tanio… a nawet bardzo tanio. :) Wszystkie stały na łączach kablowych (telewizja kablowa, neostrada lub DSL).
W sumie rozumiem właścicieli knajpek, ze nie chcieli wydawać pieniędzy na drogie urządzenia, jeżeli jednocześnie z łącza korzystało maksymalnie 4-5 osób, a hotspot był (jest) jedynie dodatkiem do podstawowej działalności. O logowaniu połączeń i przechowywaniu logów nawet nie wspomnę… bo tylko, chyba 2 postawione hotspoty miały pseudoserwerki, które zapisywały mac, nazwy komputerów i czasy połączeń. :)
Wyrok w Wielkiej Brytanii może być początkiem końca małych hotspocików w małych knajpeczkach. W unii nie ma jasnych i jednolitych przepisów, a ponieważ mamy już unijnego prezydenta i dążymy do coraz ciaśniejszych związków, to może i niedługo takie procesy pojawią się w całej unii…
Do tej pory spotkałem się jedynie z postępowaniami karnymi prowadzonymi przez naszą policję, w przypadkach, kiedy za pomocą hot-spotu dokonano jakiegoś przestępstwa, np. wyłudzeń na Allegro. Byłem wtedy świadkiem. Ale po poinformowaniu śledczego, że jest to otwarty hotspot, dostępny dla wszystkich klientów, policja po prostu przyjmowała to do wiadomości i odczepiała się. A teraz… chyba czas zacząć zamykać hotspoty. Ze szkodą dla użytkowników.


One Response to “Masz hot-spot? Uważaj na użytkowników”
Nie znam brytyjskiego prawa, ale wydaje się dość specyficzne i myślę, że nieprędko zostanie zaszczepione w całej UE. Fajną historyjkę opowiedział mi Londyńczyk prowadzący ostatnie szkolenie w którym uczestniczyłem:
Patrol londyńskiej policji zainteresował się kilkoma młodzieńcami siedzącymi od godziny w samochodzie, zaparkowanym przed pewnym domem. Okazało się, że korzystali oni z niezabezpieczonej, bezprzewodowej sieci w tym domu.
Następnego dnia do drzwi domu zapukała policja z nakazem aresztowania – zgodnie z brytyjskim prawem, rodzina dopuściła się nielegalnego świadczenia usług telekomunikacyjnych. Młodzi ludzie oczywiście zostali zwolnieni.
Cóż, brytyjskie prawo jest po prostu inne…
By Jarek on gru 6, 2009